Dziennik Gazeta Prawana logo

Kurski pozywa DZIENNIK, bo boi się prezesa

24 marca 2009, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kurski pozywa DZIENNIK, bo boi się prezesa
Kurski pozywa DZIENNIK, bo boi się prezesa/Inne
Jacek Kurski zamierza pozwać DZIENNIK do sądu. Zarzuca nam publikowanie "nieprawdziwych informacji, w sposób obliczony na podważenie zaufania prezesa Jarosława Kaczyńskiego do niego". Co to za informacje? Napisaliśmy, że Kurski nadal chce kandydować do europarlamentu.

W atakach wspomaga posła PiS "Rzeczpospolita". Jej dziennikarz Wojciech Wybranowski zapowiedział, że napisze o moich kontaktach jako autora publikacji z rzecznikiem PiS Adamem Bielanem. Jego zdaniem "wykraczają one poza relacje zawodowe".

>>>Kurski grozi DZIENNIKOWI. Chce... szczura

Wczoraj przed południem "Rzeczpospolita" na swoich stronach internetowych obwieściła, że Kurski stawia DZIENNIKOWI ultimatum - albo przeprosiny i sprostowanie, albo pozew do sądu. Chodzi o artykuł "Kurski ubłaga Kaczyńskiego o Brukselę?". Zdaniem posła PiS znalazły się w nim nieprawdziwe informacje dotyczące jego osoby. które, jak podejrzewamy, miały sprawić, by Kaczyński nie zgodził się na umieszczenie nazwiska Kurskiego na liście wyborczej" - mówi gazecie anonimowo współpracownik posła.

Przecież fakt, że wciąż chce kandydować, jest powszechnie znany. Ale Grupa skupiona wokół Zbigniewa Ziobry za opór prezesa Kaczyńskiego wobec kandydowania posłów na Sejm do Parlamentu Europejskiego obwinia osobiście Adama Bielana.

Ale jaki ma związek Bielan z publikacjami DZIENNIKA? Dziennikarz "Rzeczpospolitej" Wojciech Wybranowski tropi spisek. Zapowiedział wczoraj, że wyśle mi jako autorowi tekstów o Kurskim "pytania w trybie prawa prasowego dotyczące ewentualnych kontaktów z Adamem Bielanem wykraczających zdaniem części posłów PiS poza relacje zawodowe". W ciągu zapowiedzianych kilku godzin żadne pytania jednak do redakcji nie dotarły.

Próba udowodnienia, że Adam Bielan inspiruje artykuły w DZIENNIKU, to nic nowego. W połowie października podczas tajnego posiedzenia klubu PiS Zbigniew Ziobro sugerował, że istnieją powiązania między mną a Bielanem. Było to po serii artykułów w DZIENNIKU o podziałach wewnątrz PiS. Ziobro radził kolegom, by mnie skompromitować, np. podrzucając nieprawdziwą informację. Zapewniał, że to mnie ośmieszy i skończy moją dziennikarską karierę. Kurski od dawna blisko współpracuje z Ziobrą i jest nazywany jego spin doktorem.

>>>Kurski chce zamknąć usta posłom PiS

Sprawa z pozwem nagłośnionym przez "Rzeczpospolitą" jest o tyle dziwna, że ani gazeta, ani sam Kurski

W niedzielę dotarł za to do naszej redakcji list od Kurskiego. Poseł domaga się w nim sprostowania innego artykułu. "Tymczasem co najmniej od miesiąca nie rozmawiałem z red. Mikołajem Wójcikiem i red. Arturem Grabkiem" - obwieszcza Kurski.

Ma rację: rzeczywiście nie rozmawialiśmy z nim. Wszystkie wypowiedzi pochodzą z Radia Zet. Jest jeszcze zamieszczona w mowie zależnej deklaracja posła pochodząca z wywiadu w "Gazecie Wyborczej". Zobowiązał się w niej, że nie będzie się wypowiadał anonimowo. Dziś Kurski twierdzi, że te informacje są nieprawdziwe. Ale prostować ich nie chce.

>>>"Szczur, który obraził posłanki PiS"

Z pisma Kurskiego wynika, że najbardziej , czyli anonimowego polityka, który w tekście o zmianie wizerunkowej partii mówił, że byłby kłopoty ze znalezieniem posłanek, które i dobrze wyglądają, i mądrze mówią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj