Transparenty, pochodnie, okrzyki - kilkadziesiąt osób protestowało przed siedzibą TVP w obronie Anity Gargas - autorki programu "Misja specjalna" - zwolnionej właśnie z telewizji. Zdaniem protestujących TVP znalazła się teraz w rękach ludzi, którzy będą w niej czytać "Mein Kampf" Adolfa Hitlera.
"Niech żyje Polska", "Wolność słowa", "Znajdzie się pała na d..ę Farfała" - krzyczeli protestujący. Wśród nich byli Robert Rynkun-Werner odwołany z zarządu TVP i dziennikarz Wojciech Reszczyński. Była też sama Anita Gargas. Pikietę zorganizowali dziennikarze związani z "Gazetą Polską".
Zgromadzeni zarzucali obecnej ekipie TVP komunistyczne metody: wyrzucanie ludzi z pracy, niszczenie życiorysów - pisze Gazeta.pl i cytuje słowa Wojciecha Reszczyńskiego, który mówił, że "odpolitycznienie mediów to fikcja". Pokazała korupcję, nepotyzm, sitwy" - mówił dziennikarz.
>>>Szefowa "Misji specjalnej" zwolniona z TVP
Reszczyński wzywał też do odrzucenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|