"Mieszkańcy czekają na informację, jaka będzie to pomoc. "Mogę zapewnić (...), że pomoc będzie pełna i wystarczająca, jeśli chodzi o szybkie zapewnienie miejsca zamieszkania tym, którzy ocaleli z tej katastrofy" - powiedział premier Donald Tusk.

>>> Zobacz dramatyczne zdjęcia z miejsca tragedii

"Przeznaczę z rezerwy celowej pieniądze na odbudowę budynku. Ze wstępnych ocen wynika, że potrzeba około 3,5-4 milionów złotych. Jeśli konieczne będzie skorzystanie z własności Skarbu Państwa, nie będzie z tym problemów. Możemy bezpłatnie przekazać grunt, na którym może zostać wybudowany nowy budynek" - dodał Tusk.

>>> Spłonął hotel socjalny. 22 osoby nie żyją

Zdaniem premiera straż pożarna zareagowała natychmiast po otrzymaniu zawiadomienia o pożarze. "Wszyscy obecni strażacy, a było ich siedmiu na dyżurze, w ciągu niespełna 3 minut byli na miejscu zdarzenia" - mówił. "Emocje zawsze towarzyszą takim tragediom, ale pozwólmy wszystkie okoliczności sprawy wyjaśnić odpowiednim służbom" - apelował szef rządu.

Dodał też, że trzeba dokładnie zbadać przyczyny tego dramatu. "Na pewno ci, którzy za to odpowiadają, będą w niewesołej sytuacji" - mówił.

>>> O północy rozpocznie się żałoba narodowa

W pożarze trzykondygnacyjnego budynku, który służył jako hotel socjalny, zginęły - według informacji wojewody zachodniopomorskiego - 22 osoby. 20 trafiło do szpitali.

Prezydent Lech Kaczyński, który też przyjechał do Kamienia Pomorskiego, zdecydował o ogłoszeniu trzydniowej żałoby narodowej, która zacznie się o północy.