Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzaklewski jak Rydzyk. Stracił na stoczni

2 czerwca 2009, 07:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jest coś co łączy Mariana Krzaklewskiego i o. Tadeusza Rydzyka. Ich próba uratowania przed bankructwem gdańskiej stoczni spaliła na panewce. A przy tym i były szef "Solidarności" i dyrektor Radia Maryja stracili sporo pieniędzy.

"Gazeta Wyborcza" przypomina, że dzięki ogłoszonej w 1996 roku kweście głównie od członków "Solidarności". Pieniądze wykorzystano tylko w części, a resztę ulokowano w bankach i rychło zrobiło się z tego 7 mln złotych.

>>> Krzaklewski jednym z "12 strasznych"

Plany zakładały, że zostaną spożytkowane, m.in. na renowację historycznej Sali BHP, w której podpisano Porozumienia Sierpniowe.

Z informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że połowa pieniędzy przepadła w funduszach inwestycyjnych, których wartość w ubiegłym roku dramatycznie spadła. Dziennik przypomina, że pieniądze zebrane na stocznię przez o. Tadeusza Rydzyka także utonęły na giełdzie, głównie w akcjach szczecińskiej spółki Espebepe.

Przewodniczący "S" Janusz Śniadek zapowiada, że

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj