Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe pomysły rządu: Praca do 70. roku życia

3 sierpnia 2009, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwa nowe pomysły rządu. Pierwszy to rok urlopu na 50. urodziny, za który zapłacą pracodawca i ZUS. Cieszycie się? Niestety, po raz kolejny okazuje się, że nie ma nic za darmo. Równocześnie politycy myślą o wydłużeniu naszego czasu pracy do 70. roku życia.

Czemu ma służyć rok wakacji na 50. urodziny? Ale nic za darmo. W zamian będziemy musieli pracować nawet do ukończenia 70 lat - pisze "Fakt".

"To okres, który ma służyć zdobywaniu nowych kwalifikacji, zmianę zawodu czy rehabilitacji" - powiedział "Polsce" Michał Boni, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Rząd rozważa podzielenie kosztów takiego urlopu między pracodawców i ZUS.

Rząd rozważa też wydłużenie czasu pracy do 67 lub nawet do 70 lat (teraz kobiety mogą przejść na emeryturę, gdy ukończą 60, a mężczyźni 65 lat) - dodaje "Fakt". Dlaczego mamy pracować dłużej? a dzieci rodzi się dużo mniej. Na jednego pracownik przypada 1,7 osoby niepracującej, a z czasem sytuacja może się pogorszyć i każdy pracujący będzie musiał utrzymać dwie osoby. Wydłużenie czasu pracy o 5 lat oznacza dla ZUS... o 5 lat krótszy okres wypłacania emerytur.

>>>Polacy wolą emeryturę z ZUS

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj