Dziennik Gazeta Prawana logo

Kopacz musi sprzedać swoje limuzyny

26 czerwca 2008, 04:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Naczelna Izba Kontroli sprawdziła garaże Ministerstwa Zdrowia i zarzuciła resortowi, że ma za dużo służbowych samochodów. Jest ich aż 17. "To niegospodarność" - napisali kontrolerzy i nakazali sprzedać kilka luksusowych aut.

Minister Ewa Kopacz i jej trzech zastępców mają do dyspozycji cztery luksusowe peugeoty 607, trzy skody superb i cztery lancie kappa - policzyła NIK. Ponadto ministerialni urzędnicy mogą jeździć trzema oplami vectra, toyotą avensis, volkswagenem caravelle i lublinem (furgon).

W ubiegłym roku kupiono dwie skody superb 2,8 ambiente, co kosztowało podatników ponad 213 tys. zł. Ubyła jedna lancia kappa - została rozbita, trzy stare ople sprzedano. W raporcie pokontrolnym NIK zaleciła resortowi sprzedaż wszystkich lancii kappa, bo ciągle się psują, a ich naprawy są drogie. Nakazała też m.in. jasno określić, kto może korzystać ze służbowych aut.

Co na to resort zdrowia? Jego rzecznik Jakub Gołąb zapewnia, że zgodnie z zaleceniem NIK cztery samochody zostaną sprzedane. Jednak kolejny zarzut kontrolerów odrzuca. Twierdzi, że ministerstwo ma precyzyjne wytyczne, komu należy się służbowa limuzyna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj