A jednak! Dziś wieczorem Jarosław Kaczyński zobaczy się na krótko z prezydentem George'em Bushem. Początkowo nie planowano takiego spotkania. Premier miał rozmawiać z wiceprezydentem Dickiem Cheneyem, na którego zaproszenie przyjechał do USA.
Spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z prezydentem Bushem zostało oficjalnie potwierdzone przez kancelarię Białego Domu. Dodaje ono prestiżu wizycie szefa naszego rządu, choć ograniczy się zapewne do uścisku dłoni i wspólnego zdjęcia. Według pierwszych planów, Kaczyński miał spotkać się tylko z wiceprezydentem Dickiem Cheneyem, który - jak powiedział minister w kancelarii premiera Leszek Jesień - jest "naturalnym partnerem polskiego premiera".
Jarosław Kaczyński spotka się też z przedstawicielami Kongresu i rządu USA. Tematami rozmów mają być: udział Polski w systemie obronnym NATO, sprawa tarczy antyrakietowej, udział naszej armii w międzynarodowych operacjach, a także sprawy gospodarcze.
Wizyta premiera w USA potrwa dwa dni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|