Pomysły posłów Samoobrony dotyczą stacji komercyjnych. To właśnie w nich w czasie programów publicystycznych i filmów pojawiają się reklamy. I to ma się zmienić. Dlaczego? "Reklamy w czasie programów niszczą dzieła. Dlatego chcemy ich zakazać. Mamy duże poparcie środowisk twórczych" - tłumaczy Janusz Maksymiuk, poseł Samoobrony.

I to właśnie - zdaniem Maksymiuka - środowiska twórcze naciskają, by zakazać przerywania programów reklamami. Chyba że autorzy filmu czy audycji wyrażą na to zgodę. Jednak jej uzyskanie będzie trudne. Zwłaszcza w wypadku śmierci autora, bo trzeba będzie odszukać jego spadkobierców, by puścić reklamy w czasie nakręconego przez niego filmu.

Kiedy pomysły Samoobrony miałyby wejść w życie? Nie wiadomo. Pewne jest tylko jedno: radia i telewizje komercyjne nie będą z nich zadowolone, bo brak przerw reklamowych w czasie programów oznacza dla mediów mniejsze zyski.