Dziennik Gazeta Prawana logo

Maksymiuk: Areszt dla Łyżwińskiego - zaplanowany

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Areszt dla Stanisława Łyżwińskiego był z góry zaplanowany" - tak komentuje decyzję łódzkiego sądu, który na trzy miesiące aresztował posła Samoobrony, Janusz Maksymiuk, partyjny kolega Łyżwińskiego. Maksymiuk nie mówi jednak, kto miałby stać za tym planem.

Łyżwiński jest podejrzany m.in. o gwałt i wykorzystanie seksualne czterech kobiet. Grozi mu do 10 lat więzienia.

"Ten areszt był zaplanowany z góry, dlatego tak spieszono się z odebraniem immunitetu. Pośpiech wskazuje na to, że to było wszystko sterowane" - twierdzi Maksymiuk. Skąd takie podejrzenia? "Ludwik Dorn zarządził głosowanie dotyczące immunitetu Łyżwińskiego na czwartek, tymczasem głosowanie nad odebraniem immunitetu innemu posłowi Janowi Bestremu - mimo tego, że sprawozdanie komisji w jego sprawie było gotowe w tym samym czasie co sprawozdanie dotyczące Łyżwińskiego - odbyło się w piątek" - tłumaczy Maksymiuk.

"Musiała być informacja: śpieszcie się, bo my już czekamy i chcemy go zamknąć" - podejrzewa wiceszef Samoobrony.

Dodał, że gdyby głosowanie wniosku w sprawie aresztowania Łyżwińskiego odbyło się po wysłuchaniu stenogramów z zeznaniami b. szefa MSWiA Janusza Kaczmarka, posłowie być może zastanowiliby się i nie wyrazili na to zgody. "Stenogramy dały posłom wiele do myślenia" - twierdzi Maksymiuk.

Pytany, czy obawia się, że Łyżwiński będzie teraz ujawniał jakieś informacje o politykach Samoobrony powiedział, że nie. "Nie boję się, że będzie Łyżwiński <sypał> z prostego powodu. Łyżwiński nie ma co sypać" - podkreślił stwierdził Maksymiuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj