Był bardzo blisko szefa rządu. Po aferze hazardowej został odesłany do Sejmu. Stamtąd trafił do Kancelarii Prezydenta. Ale jak mówi pewien polityk PO, nie jest to posada jego marzeń. Dlatego Sławomir Nowak ma inny pomysł na swoją polityczną przyszłość.
Po trzech miesiącach od zrzeczenia się poselskiego mandatu i objęcia funkcji ministra w Kancelarii Prezydenta, Sławomir Nowak myśli o powrocie na Wiejską. Miałby startować w jesiennych wyborach do parlamentu z pierwszego miejsca na pomorskiej liście PO - pisze "Rzeczpospolita".
"Nowak ma duże ambicje polityczne, a w Kancelarii Prezydenta się nie odnajduje" - mówi gazecie polityk z otoczenia premiera. "Jest tam jedynym młodym politykiem z czołówki Platformy, Bronisław Komorowski zatrudnił głównie osoby ze środowiska dawnej Unii Wolności i one nadają ton" - dodaje.
W Kancelarii Prezydenta Sławomir Nowak odpowiada za kontakty głowy państwa z parlamentem i rządem. Wcześniej był szefem sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane