Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski dostrzega "pewne ryzyko" związane z Gowinem

23 listopada 2011, 21:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W powszechnej opinii Donald Tusk najbardziej zaskoczył w rządzie Jarosławem Gowinem w fotelu ministra sprawiedliwości. Prezydent Bronisław Komorowski za Gowina trzyma kciuki, ale ostrzega też "pewne ryzyko".

"To jest w ogromnej mierze rząd składający się z osób, które w trudnych sytuacjach, także kryzysowych, poradziły sobie dobrze. Jest cały szereg ministrów, którzy byli do tej pory ministrami, to cieszy, bo to jest ten trzon ludzi doświadczonych, sprawdzonych, mających szanse kontynuowania swojego działania" - powiedział Komorowski w TVN24.

Z kolei "grupa zupełnie nowych ministrów", zdaniem prezydenta, powinna wnieść "pewien dynamizm, pewną ambicję do podjęcia działań reformatorskich". "Jak sobie z tym poradzą, zobaczymy" - zaznaczył.

Komorowski pytany o szanse na sukces nowego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina zapewnił, że bardzo mu tego życzy. Zaznaczył jednak, że dostrzega "pewne ryzyka". Jednocześnie podkreślił, że z własnego doświadczenia wie, iż "niekoniecznie święci garnki lepią i nikt nie jest urodzony do tego, żeby być ministrem sprawiedliwości, ministrem kultury, ministrem obrony narodowej, ministrem od policji".

Prezydent apelował, by trzymać kciuki za Gowina. "Czasami, jak jest się w obliczu konieczności podjęcia trudnych decyzji, to rzeczą najważniejszą jest charakter i odwaga. Jestem przekonany, że tego panu ministrowi Gowinowi nie zabraknie" - dodał Komorowski.

Pytany, czy Grzegorz Schetyna - były marszałek Sejmu, b. wicepremier i szef MSWiA, który nie wszedł w skład nowego rządu - do niedawna druga osoba w państwie, stał się ofiarą partyjnych porachunków, prezydent powiedział, że polityka bywa bezwzględna. "Istnieje wewnętrzna konkurencja w każdej partii politycznej(...) przejawia się ona w lepszym albo gorszym stylu. Ja uważam, że w Platformie, to się tak w najgorszym stylu nigdy nie przejawia" - zaznaczył prezydent.

Jego zdaniem, w takich sytuacjach najważniejsza jest jednak umiejętność powściągnięcia emocji i przeczekania, przy założeniu, by nie szkodzić całości. "Grzegorz Schetyna zachowuje się niezwykle powściągliwie i to jest dobra lekcja dla całej sfery politycznej" - powiedział Komorowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj