Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk tłumaczy się z urlopu. "To strzał w kolano!"

18 stycznia 2012, 14:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mocny finał konferencji. Donald Tusk nie krył irytacji, gdy dziennikarz zaczął wypytywać go o urlop. W odpowiedzi dokładnie wyliczył, ile dni spędził na wypoczynku i porównał to z liczbą dni urlopowych premiera Jarosława Kaczyńskiego. A potem pozwolił sobie na drwinę z dociekliwego dziennikarza.

Donald Tusk najwyraźniej spodziewał się pytania o urlop, bo przygotował się do odpowiedzi na temat swoich dni wolnych i dni wolnych, z których korzystał Jarosław Kaczyński, gdy był premierem.

- wyliczał premier, zapytany przez dziennikarza "Gazety Polskiej Codziennie" o swój wypoczynek. Pytanie miało związek z ostatnimi wypowiedziami Jarosława Kaczyńskiego, który sugerował - odnosząc się do konfliktu między Prokuraturą Generalną a Naczelną Prokuraturą Wojskową - że gdy w Polsce dzieje się coś ważnego, to Donald Tusk akurat znajduje się na urlopie.

Ale tym razem szef rządu odpowiedział celną ripostą również szefowi PiS. , - podkreślił.

- przyznał premier.

- odparł na zarzuty Donald Tusk i dodał złośliwość pod adresem dociekliwego dziennikarza: -

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj