Dziennik Gazeta Prawana logo

Arłukowicz "na dywaniku" w Senacie. Będą poprawki ustawy?

19 stycznia 2012, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Chcemy stworzyć przejrzysty system kontroli dotyczący wydawania środków publicznych na finansowanie leków - zapowiedział minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podczas czwartkowej debaty w Senacie.

Senatorowie zajmują się nowelizacją ustawy refundacyjnej.

Arłukowicz podkreślił, że nowe przepisy m.in. umożliwiają aptekarzom odwołanie od decyzji kontrolera NFZ. Jak mówił minister, do tej pory, szczególnie w mniejszych miejscowościach, kontroler mógł nałożyć karę i właściwie zerwać umowę, apteka przestawała funkcjonować.

Minister zdrowia zaznaczył, że nie można zgodzić się na całkowite usunięcie z ustawy zapisów umożliwiających karanie aptekarzy za niewłaściwą refundację. Przypomniał, że NFZ wydaje rocznie na finansowanie leków 9 mld zł. - powiedział. Dodał, że bez artykułu, którego usunięcia domagają się aptekarze, prowadzenie kontroli zostałoby uniemożliwione.

Arłukowicz zapowiedział także, że resort zdrowia w aktach wykonawczych (rozporządzeniach) doprecyzuje zasady kontroli. - podkreślił. Jak mówił, rozporządzenia zostaną opracowane w porozumieniu ze środowiskiem aptekarskim i lekarskim.

Minister podkreślał, że resort zdrowia chce ułatwić życie aptekarzom i lekarzom, ale zachowując jednocześnie mechanizmy kontrolne.

Arłukowicz przypomniał również, że nowela upraszcza zasady tzw. importu celowego, czyli sprowadzania dla konkretnych pacjentów leków niezarejestrowanych w Polsce. Dodał, że nowe przepisy umożliwiają ministrowi zdrowia wprowadzenie na listę refundacyjną leków stosowanych poza wskazaniami rejestracyjnymi.

Minister zwracał uwagę na konieczność pilnego uchwalenia noweli. - wyjaśnił Arłukowicz.

Wiceprzewodnicząca senackiej komisji zdrowia prof. Alicja Chybicka (PO) przekonywała, że wielu pacjentów czeka na jak najszybsze znowelizowanie ustawy refundacyjnej, a jej procedowanie jest szalenie pilne. Dodała, że chodzi m.in. o refundację leków decyzją ministra zdrowia w przypadkach stosowania ich poza zarejestrowanymi wskazaniami. Według Chybickiej, tworzy to możliwość wstawienia na listę leków w sposób kontrolowany.

Senator przypomniała, że aptekarze domagali się zniesienia kar za realizację niewłaściwie wypisanych recept. Dodała, że. Przyznała, że ustawa ma jeszcze niedoskonałości i będzie można po pewnym czasie ponownie ją znowelizować. Chybicka przypomniała, że senacka komisja zdrowia rekomenduje przegłosowanie ustawy bez dodatkowych poprawek.

Z kolei Waldemar Kraska prezentując poprawki PiS, które m.in. wyliczają sytuacje, w których na farmaceutę może zostać nałożona kara, podkreślał, że chodzi o to, żeby aptekarze nie byli karani np. za brak przecinka na recepcie. Ocenił, że przyjęcie poprawek PiS doprowadzi do unormowania sytuacji w służbie zdrowia. Kraska zaznaczył, że senatorowie jego klubu nie są przeciwni głównym założeniom ustawy refundacyjnej.

W środę senatorowie PiS zgłosili do nowelizacji ustawy refundacyjnej kilka poprawek, które dotyczyły m.in. postulatów środowiska aptekarskiego, jednak komisja ich nie zarekomendowała. Poprawki te zostały zgłoszone jako wnioski mniejszości.

Jedna z nich realizowała postulat aptekarzy, aby doprecyzować w ustawie refundacyjnej, w jakich przypadkach apteka zwracałaby koszty nienależnej refundacji. Zaproponowano, by zwrot dotyczył pięciu przypadków: wydania leku nieobjętego refundacją, przepisanego przez osobę nieuprawnioną, przepisania leku na rzecz osoby nieuprawnionej, wydania leku z zastosowaniem ceny, limitu, marży, opłaty w wysokości innej niż wynikającej z ustawy, a także po upływie terminu realizacji recepty.

Inna z proponowanych zmian znosiła ograniczenia cenowe w przypadku wydawania zamienników leków.

Następna z propozycji zakładała refundację leków w całym zakresie zastosowań określonych stanem klinicznym zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, a nie tylko według wskazań rejestracyjnych.

Uchwalona przez Sejm nowela usunęła z ustawy refundacyjnej ustęp 8 art. 48. Przewidywał on, że jeśli lekarz błędnie wypisze receptę, będzie zobowiązany do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami. Chodzi o przypadki wypisania recepty np. nieuzasadnionej względami medycznymi lub niezgodnej z listą leków refundowanych, a także niezgodnie z uprawnieniami pacjenta. Lekarze, którzy do chwili wejścia w życie nowych przepisów wystawili taką receptę, będą objęci abolicją.

Sejm przychylił się także do części postulatów NRA. Farmaceuci, którzy do dnia wejścia w życie noweli ustawy refundacyjnej zrealizują niewłaściwie wypisane recepty, nie będą ponosili za to odpowiedzialności. Posłowie nie spełnili jednak najważniejszego oczekiwania NRA i nie wykreślili z ustawy refundacyjnej przepisów zakładających odpowiedzialność finansową aptekarzy za realizację błędnie wypisanych recept.

Jednak - zgodnie z nowelą - zyskali oni możliwość wnoszenia zażaleń od decyzji kontrolerów NFZ do dyrektorów oddziałów wojewódzkich; jeśli zażalenie nie zostanie uwzględnione, aptekarz będzie mógł odwołać się do prezesa NFZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj