Dziennik Gazeta Prawana logo

Janusz Palikot zaskakująco tłumaczy się z "katolickiej cioty"

5 kwietnia 2012, 18:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Janusz Palikot
Janusz Palikot tłumaczy się z "katolickiej cioty". /Newspix
Janusz Palikot tłumaczy, że nie jest homofobem, a słowo "ciota", wcale nie obraża gejów. Jego zdaniem nazwanie ministra sprawiedliwości "katolicką ciotą" było słuszne, bo określenie to oznacza osobę dwulicową.

- tłumaczył w TVN24 swój wpis na Twitterze Janusz Palikot. Tłumaczy, że Gowin, który mówi, by nie nagłaśniać sprawy więzień CIA, bo grozi nam za to atak, jest dwulicowym politykiem katolickim, więc zasłużył, by usłyszeć o sobie mocne słowa.

Palikota bronił Robert Biedroń. - tłumaczył poseł. - dodał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj