To są takie propozycje wynikające z nieświadomości, z czym mamy do czynienia. Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to są trzecie w kolejności najważniejsze zawody na świecie, po Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej i Igrzyskach Olimpijskich. To wymaga lat przygotowań i sami o tym wiemy: wybudowanie stadionów, zapewnienie baz treningowych - stwierdził Aleksander Kwaśniewski.

Reklama

Jestem przeciwnikiem bojkotowania imprez sportowych z wielu względów. Po pierwsze sport jest sportem, a polityka polityką i nie należy tego mieszać, bo to jest zawsze z wielką szkodą dla sportu i niewielkim efektem dla polityki. To jest pomieszanie ról. Przeżyliśmy bojkot igrzysk w Moskwie, w Los Angeles. Myślę, że nawet politycy tamtych decyzji się wstydzą - podkreślił były prezydent.

Po drugie wydaje mi się, że bojkot w polityce jest średnio skuteczną metodą. Istotniejszy jest uczciwy dialog i po prostu sprawę stawia się twardo i oczekuje się reakcji. Ja bym zalecał władzom europejskim na tym etapie intensyfikować kontakty z władzami Ukrainy i zmusić je do wykonania wszystkich obietnic, które prezydent Janukowycz i inni przedstawiciele władz składali wielokrotnie. Chodzi m.in. o zmiany w Kodeksie karnym, zmiany postępowania karnego i możliwość leczenia Julii Tymoszenko za granicą. Sądzę, że to byłoby rozwiązanie najszybsze i rozładowałoby napięcie - podkreślił Kwaśniewski.

Jestem przekonany, że we władzach Ukrainy jest świadomość powagi sytuacji i tego, że to co się dzieje wokół Julii Tymoszenko, jest w tej chwili wielką barierą dla kontaktów Ukrainy z Europą - skomentował były prezydent.