Ryszard Czarnecki twierdzi, że dostał stenogram wystąpienia Beaty Janczewskiej, wiceminister środowiska. Podczas spotkania w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji ujawniła ona stanowisko rządu podczas rozmów o ochronie patentowej między Polską a Brukselą. Europoseł PiS jest przerażony stwierdzeniami urzędniczki Tuska. - miała, jak pisze polityk opozycji na blogu, powiedzieć Janczewska.
Jego zdaniem całość tekstu jest kuriozalna, a podczas wystąpienia wiceminister zamiast Polska trzy razy mówiła "nadwiślański kraj", co Czarneckiemu kojarzy się z carską nazwą naszego państwa. - pisze Czarnecki.
Eurodeputowany oburza się też na podejście rządu do rozmów i znów cytuje wiceminister: . Wcześniej, jak informuje Czarnecki, miała ona powiedzieć: .
Czarnecki uważa, że to kolejny dowód na to, że ekipa Tuska przegrywa ważne sprawy międzynarodowe. Wystąpienie Janczewskiej jest dla niego dowodem, jak wygląda nieoficjalne uzasadnienie porażek. - podsumowuje europoseł.