Nawiązując do ostatnich wydarzeń, takich jak afera Amber Gold, tzw. taśmy PSL, zamiana ciał ofiar katastrofy smoleńskiej, prezes PiS ocenił: Miarka się przebrała.
- oświadczył prezes PiS.
- zapowiedział Kaczyński. Wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla rządu - zgodnie z konstytucją - wymaga zgłoszenia kandydatury na szefa rządu.
- mówił Kaczyński, odnosząc się do marszu "Obudź się Polsko". - mówił Kaczyński.
Jako najważniejsze prawo przysługujące obywatelom wskazał prawo do prawdy - . - przekonywał prezes PiS.
- mówił.
Szef PiS zaznaczył, że gdyby media były równie silne jak te, które , wiele afer i skandali mogłoby się nie wydarzyć. - pytał.
- przekonywał Kaczyński.
Lider PiS zaprosił uczestników konwencji do udziału w marszu "Obudź się Polsko". - powiedział.
Kaczyński zaznaczył, że rządzący nie znają pojęcia równości wobec prawa. - dodał.
Uczestnicy konwencji, szczelnie wypełniający Salę Kongresową, wielokrotnie nagradzali wystąpienie Kaczyńskiego brawami. Skandowali: . Pod koniec przemówienia prezesa PiS odśpiewali hymn narodowy.
Przed Kaczyńskim przemawiali m.in. poseł Krzysztof Szczerski i europoseł Janusz Wojciechowski. Głos zabrał też Stanisław Kowalczyk, znany jako "paprykarz". Podkreślił, że do dzisiaj nie otrzymał odpowiedzi na swoje pytanie zadane premierowi: jak żyć?.
Wojciechowski mówił m.in. o konieczności wyrównania dopłat unijnych dla polskich rolników. Poinformował, że jako były prezes Najwyższej Izby Kontroli zwrócił się do NIK o wszczęcie kontroli organów państwa, w tym prokuratury, w związku z katastrofą smoleńską.
Szczerski zaznaczył, że państwo pod rządami Donalda Tuska jest i z roku na rok coraz więcej kosztuje, a sam premier podejmuje niekonsekwentne, ryzykowne decyzje. - argumentował i dodał m.in.: .
O kłopotach finansowych, spowodowanych problemami z płatnościami za wykonane przez nich usługi, opowiadało trzech przedsiębiorców pracujących przy budowie autostrad. Sala wielokrotnie przerywała ich wystąpienie okrzykami pod kierunkiem rządu: , .