Rośnie napięcie przed spotkaniem zarządu Platformy Obywatelskiej. Tym bardziej po takich doniesieniach medialnych. "Gazeta Wyborcza" twierdzi, że Jarosław Gowin miał we wtorek rozmawiać w cztery oczy z Donaldem Tuskiem. To uruchomiło wewnątrzpartyjne spekulacje.
Gowin miał otrzymać sugestię, że albo sam poda się do dymisji, albo zostanie wyrzucony z rządu i Platformy Obywatelskiej.
- mówi "GW" polityk bliski premierowi. Tusk tydzień temu podczas spotkania z klubem PO miał sondować, na ile szabel w partii może liczyć minister sprawiedliwości.
Okazało się, że za Gowinem wyszliby co najwyżej John Godson i Jacek Żalek.
- mówi rozmówca "Gazety Wyborczej".
Z kolei polityk bliski Jarosławowi Gowinowi twierdzi, że minister nie otrzymał żadnego ultimatum. Jednak szanse, że Gowin może zostać wyrzucony ocenia 50 na 50.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|