"Ludzie mają dosyć PO" - przekonuje Artur Dębski z Ruchu Palikota. Dlatego, jego zdaniem, jeśli udało się odwołać w referendum reprezentującego Platformę prezydenta Elbląga, to tak samo może stać się z prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz. Dlatego Ruch Palikota wyjdzie z taką inicjatywą w stolicy.
W minioną niedzielę mieszkańcy Elbląga odwołali prezydenta tego miasta Grzegorza Nowaczyka. Za referendum stała inicjatywa obywatelska o nazwie Wolny Elbląg, która zebrała pod wnioskiem ponad 10 tys. podpisów.
Ostatecznie za odwołaniem Nowaczyka zagłosowało ponad 23 tysiące mieszkańców Elbląga i koniec kadencji prezydenta z PO stał się faktem.
Ruch Palikota widzi taką szansę w odniesieniu także do Warszawy.
- powiedział w TVN24 Artur Dębski z Ruchu Palikota.
Referendum można przeprowadzić na wniosek 10 proc. mieszkańców danego powiatu uprawnionych do głosowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane