Premier Donald Tusk zaprzecza, że powodem dymisji Jarosława Gowina były głębokie różnice polityczne. Zdymisjonowany wczoraj minister sprawiedliwości, powiedział, że przyczyną dymisji były pogłębiające się różnice między nim a premierem Donaldem Tuskiem. Różnice, zdaniem Gowina, dotyczyć miały kierunku działań rządu i wartości, na jakich powinna się opierać polityka.

Donald Tusk odpiera te zarzuty i podkreśla, że to on zdymisjonował ministra i on ma prawo na definiowanie przyczyn takiej decyzji. Jak dodał, gdyby Jarosław Gowin miał takie głębokie odczucia, że nie zgadza się z premierem w żadnej sprawie, to pewnie poprosiłby sam o dymisję.  Jarosław Gowin zrobił dużo dobrego, ale stwarzane przez niego kłopoty były jeszcze większe. Tak premier Donald Tusk podsumował wczoraj działalność odwołanego ministra sprawiedliwości.