Nałęcz przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość jest przeciwne edukacji seksualnej w szkołach. Zwrócił się do broniącego posła Rębka Jacka Sasina. – Pan widział te dwunasto- trzynastoletnieletnie dziewczynki, które na tę opowieść reagowały? Pan, panie pośle, należy do partii, która jest przeciwna edukacji seksualnej w szkole. Rzeczywiście, przy tej koncepcji te dziewczynki z przerażonymi minami rzeczywiście były przekonane, że in vitro polega na tym, że się morduje jedne dzieci żeby inne mogły się urodzić – mówił wyraźnie wzburzony Nałęcz.

Jacek Sasin bronił słów Jerzego Rębka atakując Adrzeja Rozenka, który drwiąco krytykował słowa posła Prawa i Sprawiedliwości. – Mnie dziwi postawa posła Rozenka, który nie ma żadnych wątpliwości. To jest postawa ideologa, a nie człowieka myślącego. W takich sprawach jak in vitro wiele osób ma wątpliwości – mówił

- No gratuluję – skomentował jego słowa Rozenek, który dodał, że po wysłuchaniu posła Sasina zastanawia się, czy nie będzie potrzeba „zmiany projektu o edukacji seksualnej”. – Już nie tylko mówić o edukacji seksualnej w szkole, ale również dla dorosłych, żeby oni się dowiedzieli, skąd się dzieci biorą – mówił Rozenek.