"Od dłuższego czasu, od ładnych paru miesięcy, były takie informacje,
docierały również do mnie, że będę przedmiotem różnego rodzaju ataków" - stwierdził w Kontrwywiadzie RMF FM Sławomir Nowak. Minister transportu wyznał, że zdarzało się, iż ktoś za nim jeździł.
Nowak, pytany o przyczynę "różnego rodzaju akcji", wskazuje swoją działalność w resorcie transportu, a konkretnie przecięcie znacznej ilości . - - zapowiedział Nowak.
Dopytywany, o jakie wymierzone w niego akcje chodzi, wspomniał, że zdarzało się, iż ktoś za nim jeździł. Sam stwierdził, że o sprawie nie zawiadamiał ABW, a wedle jego podejrzeń są to prawdopodobnie paparazzi. Wielokrotnie powtarzał, że nie czuje się specjalnie przestraszony.
Niedawno Sławomir Nowak sugerował, że niekorzystne dla niego publikacje, jakie ukazały się we "Wprost", powstały na zlecenie ludzi powiązanych z PKP. - mówił w TOK FM.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM