Jarosław Kaczyński, prezes PiS rozważa powołanie sejmowej komisji
śledczej, która miałaby wyjaśnić katastrofę w Smoleńsku w kwietniu 2010
roku. Tak mogłoby się stać, gdyby został premierem.
zastrzega Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". I dodaje od razu:.
To jednak nie jedyne zmiany, które mogłyby wówczas ujrzeć światło dzienne. W grę wchodzi także podporządkowanie prokuratury ministerstwu sprawiedliwości.
- deklaruje.
Ale prezes PiS chce także wiedzieć, co oznaczały różne wcześniejsze wypowiedzi polityków PO, w stylu, że lub , który strzelał do jego brata, a nie trafił.
Pytany, czy rzuci rękawicę Bronisławowi Komorowskiemu i będzie kandydował na prezydenta, odpowiada, że nie chciałby tego robić.
podkreśla Jarosław Kaczyński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane
Zobacz
|