Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech Wałęsa o sojuszniku Solidarności: Oni nas zdradzili

11 września 2013, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Wałęsa
Lech Wałęsa/AKPA
"Sercem jestem z Solidarnością i Dudą, głową jestem z Tuskiem i za rozwiązywaniem problemów w sposób demokratyczny" - ocenił protesty związkowców Lech Wałęsa, były prezydent i legendarny przywódca Solidarności.

Związkowcy zaczynają dzisiaj serię protestów, domagając się m.in. rzeczywistego dialogu społecznego w ramach Komisji Trójstronnej, odwołania ministra pracy i przewodniczącego komisji Władysława Kosiniaka-Kamysza, rezygnacji z elastycznego czasu pracy oraz przyjęcia ustawy wymuszającej szybszy wzrost płacy minimalnej. 

Lech Wałęsa już na początku powiedział, że jako były związkowiec ma poważny dylemat, za kim się opowiedzieć. –– mówił w TVP Info.

– dodał były prezydent, który uważa jednak, że ulica nie jest miejscem do zmian w rządzie.

– ostrzegał.

Wałęsa dał wyraz swojemu niezadowoleniu w sprawie sojuszu Solidarności z OPZZ. – – podkreślił. 

Były prezydent stwierdził, że wszelkimi możliwymi sposobami „będzie bronił demokracji”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Info
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj