- mówił na konferencji prasowej europoseł PO, Sławomir Nitras - informuje Radio Szczecin.
Nitras oskarża szefa regionalnych struktur, Stanisława Gawłowskiego o zgodę na manipulację w partyjnych kołach. Jego koronnym dowodem są wyniki wyborów delegatów, którzy mieli wybierać szefa partii w Szczecinie. W jednym kole 50 członków zdecydowało się na 9 reprezentantów, podczas gdy w innym kole taką samą liczbę delegatów wybrało tylko trzech członków - mówi Radio Szczecin.
- wyjaśnia Nitras.
Nitras mówi, że zdecydował się na tak mimo, że wie, że to może być koniec jego kariery politycznej. Zapewnia jednak, że z partii nie odejdzie. Zdradził też, że o całej sprawie napisał list do premiera Donalda Tuska. Liczy też, że wkrótce uda się też zmienić statut partii, by uniemożliwić podobne manipulacje