Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera w Szpitalu Południowym w Warszawie. Premier Tusk zabrał głos

dzisiaj, 18:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szpital Poludniowy
Szpital Poludniowy/Agencja Wyborcza.pl
Premier Donald Tusk zapowiedział, że zwróci się do prokuratora generalnego o objęcie szczególnym nadzorem śledztwa w sprawie Szpitala Południowego w Warszawie. Szef rządu podkreśla, że sprawa – dotycząca gigantycznych zarobków lekarza oraz przyjmowania polityków bez kolejki – musi zostać wyjaśniona do samego końca. W międzyczasie władze Warszawy odwołały zarząd i radę nadzorczą placówki, a główny zainteresowany zrzekł się mandatu radnego.

Premier Donald Tusk zabrał głos w sprawie kontrowersji wokół Szpitala Południowego w Warszawie. Podczas wizyty w Brukseli szef rządu zapowiedział, że osobiście zwróci się do prokuratora generalnego o ścisły nadzór nad śledztwem.

Ta sprawa musi być wyjaśniona do samego końca, niezależnie od tego, kogo to ma kosztować – oświadczył Tusk. Podkreślił, że znaczenie społeczne tej afery wymaga bezwzględnej przejrzystości, a śledczy muszą działać szybko i skutecznie. Premier zaznaczył również, że w całej sprawie widzi także głębszy konflikt personalny między lekarzami, który mógł być źródłem ujawnienia afery.

Czego dotyczą zarzuty?

Sprawa Szpitala Południowego wybuchła po ujawnieniu kontrowersyjnych faktów dotyczących pracy lekarza Dawida Kacprzyka. Kacprzyk pełnił funkcję koordynatora SOR-u, a jednocześnie był radnym Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus. Portal zero.pl podał, że lekarz miał zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł w trakcie swojej specjalizacji z anestezjologii, a politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani na oddziale bez kolejki, niemal natychmiast po rejestracji.

Konsekwencje personalne i polityczne

Reakcja na doniesienia była błyskawiczna. Dawid Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, zrzekł się mandatu radnego i zwrócił część otrzymanych pieniędzy do kasy szpitala. Władze Warszawy również podjęły radykalne kroki w celu opanowania sytuacji. Rafał Trzaskowski odwołał radę nadzorczą szpitala. Dzień wcześniej ze stanowisk odwołano zarząd placówki.

Prokuratura obejmuje sprawę nadzorem

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny również potwierdził wagę działań prokuratury. Zapewnił on, że postępowanie dotyczące nieprawidłowości w Szpitalu Południowym znajduje się pod jego nadzorem. Podkreślił, że w tak ważnej społecznie sprawie nie ma miejsca na żadne naciski polityczne. Premier Tusk zaznaczył, że oczekuje od prokuratury pełnej rzetelności – niezależnie od tego, jakie nazwisko w polityce czy medycynie ostatecznie ucierpi na skutek śledztwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAfera w Szpitalu Południowym w Warszawie. Premier Tusk zabrał głos »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj