Na PO chciałoby oddać swój głos 41 proc. Polaków. To aż o 11 punktów więcej w stosunku do poprzedniego badania.

Na PiS wskazało 32 proc. badanych - to strata 7 punktów procentowych.

Na Wiejskiej zameldowałby się jeszcze Sojusz Lewicy Demokratycznej - 11 proc (-3) oraz Twój Ruch- 5 proc. (-1).

Poza Sejmem znalazłoby się PSL - 3 proc., Nowa Prawica - 3 proc., Solidarna Polska - 2 proc. i PJN - 1 proc.

PiS porzucił rolę gospodarczego recenzenta rządu i wrócił do badania przyczyn katastrofy smoleńskiej. To się nie opłaca. Mamy teraz bardzo duży elektorat niezdecydowany, "pływający" między partiami.. PiS traci tych których wcześniej zyskał - mówi portalowi tvp.info dr Olgierd Annusewicz, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Podstawą procentowania są osoby, które planują wziąć udział w wyborach i wiedzą, na kogo będą głosować. Wśród ogółu 22 proc. badanych deklaruje, że nie poszłoby na wybory, a kolejne 42 proc. nie wie, na kogo zagłosować - podaje na swojej stronie internetowej TVP Info. 

Badanie przeprowadzono w dniach 22-24 października.