Dlatego Prokurator Generalny przesłał do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu agentowi Tomkowi. Taki sam wniosek związany z immunitetem dotyczy także byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego.

>>>Czytaj także: Były szef CBA i agent Tomek w opałach

Tvn24.pl ustalił nieoficjalnie, że we wniosku dotyczącym posła Tomasza Kaczmarka prokuratorzy chcą, by pozbawić go immunitetu nie tylko w zakresie przekroczenia uprawnień, ale także w związku z artykułem 230a Kodeksu Karnego, który mówi o udzielaniu łapówki

Śledczy uważają, że operacja wymierzona w Weronikę Marczuk i Bogusława Seredyńskiego była bezprawna. Według "Gazety Wyborczej" agent Tomek wraz z innymi funkcjonariuszami CBA miał wypić z Seredyńskim trzy butelki whisky i gdy ten był już pijany, wręczyć mu 10 tysięcy euro za prywatyzację WNT.

Seredyński tłumaczył, że nie może tego zrobić, bo WNT będą sprzedane w jawnym przetargu. Nie przyjął pieniędzy, ale agenci je zostawili.

Zatem zdaniem prokuratorów nie doszło do kontrolowanego wręczenia łapówki, tylko do zwykłej próby korupcji.

Kontrola operacyjna nie może polegać na nakłanianiu do przestępstwa lub stwarzaniu sytuacji prowokowaniu popełnienia przestępstwa - tłumaczyła wczoraj Renata Mazur, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga.