Ryszard Czarnecki nie został wpuszczony na posiedzenie Rady
Bezpieczeństwa Narodowego. Europoseł PiS stawił się w Biurze
Bezpieczeństwa Narodowego - jak mówił - w imieniu prezesa PiS Jarosława
Kaczyńskiego, który otrzymał od prezydenta zaproszenie.
Ryszard Czarnecki powiedział, że liczył na ze strony Bronisława Komorowskiego.
Jesli DT pakuje sie do rodziny w Płocku, to Rysiek chciał sie załapać na impre w RBN.To nowy polityczny obyczaj. Uważajcie na mnie! IdęDoWas
— Marek Migalski (@mmigalski) grudzień 2, 2013
- powiedział europoseł.
W posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego udział brali - obok prezydenta - wybrani ministrowie oraz szefowie partii reprezentowanych w parlamencie. W listopadzie 2010 roku z zasiadania w RBN zrezygnował prezes PiS Jarosław Kaczyński, który na dzisiejsze posiedzenie otrzymał jednak specjalne zaproszenie.
BBN o niewpuszczeniu: Pan Czarnecki ma aktualny zakaz występów wydany przez pana Hofmana.
— Michał Majewski (@MajewskiMichal) grudzień 2, 2013
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane