Posłanka PO Ligia Krajewska podobnie jak Jacek Protasiewicz też ma niemiłe wspomnienia z lotniska we Frankfurcie. "To było potworne upokorzenie. Omijam to lotnisko" - opowiada.
- relacjonowała na antenie Superstacji parlamentarzystka Platformy Obywatelskiej. - - opowiada Ligia Krajewska, która w wieku 16 lat straciła rękę.
- mówi posłanka PO.
Jak dodała, obsługa lotniska kazała jej rozebrać się za niewielkim parawanem. Funkcjonariuszki chciały, żeby zdjęła też protezę. - - zaznacza Krajewska.
Od czasu tego incydentu omija ten port lotniczy. - - przyznaje posłanka. I jak dodaje, to co spotkało jej partyjnego kolegę jest . - - podkreśla parlamentarzystka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Superstacja
Powiązane