Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnicza pożyczka Kaczyńskiego. Nałęcz: Rechot wrócił do niego echem

8 czerwca 2014, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński i Grzegorz Jasiński w Radomiu
Jarosław Kaczyński i Grzegorz Jasiński w Radomiu/flickr
Sprawą tajemniczego wierzyciela Jarosława Kaczyńskiego zainteresowała się prokuratura. Co o wszystkim sądzą politycy? Zdaniem Tomasza Nałęcza, prezes PiS powinien przypomnieć sobie, jak kpił z zegarka Sławomira Nowaka.

Pożyczka prezesa PiS pod lupą prokuratury. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte z urzędu. Ma związek z niedawnym artykułem "Newsweeka" .Tygodnik napisał , że prezes PiS dwa i pół roku temu zapożyczył się w związku chorobą mamy na 200 tysięcy złotych u osoby prywatnej. Chociaż na posłach spoczywa obowiązek ujawnienia nazwisk ich wierzycieli, to Kaczyński w kilku kolejnych oświadczeniach majątkowych pominął te informacje.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin podkreśla, że prezes Jarosław Kaczyński niczego w oświadczeniu nie ukrył. Polityk powiedział, że . Poseł PiS dodał, że Jarosław Kaczyński nie ma zamiaru ukrywać nazwisk wierzycieli, jednak były premier nie wie, czy te osoby chciałyby, by ich dane podano do wiadomości publicznej.

Julia Pitera z Platformy Obywatelskiej uważa, że wypełnianie oświadczeń majątkowych stało się fikcją. W jej opinii, politycy przyzwyczaili się do tego, że mogą podawać niedokładne lub niepełne informacje. - stwierdziła.

Sekretarz generalny SLD Krzysztof Gawkowski uważa, że oświadczenia majątkowe polityków powinny być sprawdzane. Dlatego jego zdaniem dobrze, że prokuratura zainteresowała się sprawą. Zaznaczył przy tym, że trudno stwierdzić jakie będą efekty kontroli.
Minister w kancelarii prezydenta profesor Tomasz Nałęcz przypomniał, że prezes Kaczyński nie znajdował zrozumienia dla zegarka ministra Nowaka i śmiał się z całej sytuacji, a teraz - dodał polityk. Profesor Nałęcz powiedział, że zarówno byłemu ministrowi transportu, jak i prezesowi PiS życzy, aby z całego zamieszania wyszli obronną ręką.

Przed sądem toczy się proces byłego ministra transportu Sławomira Nowaka, oskarżonego o złożenie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych. Podobne problemy ma również poseł Janusz Palikot. W tym tygodniu prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie luksusowego zegarka Palikota, którego to "zapomniał" wpisać do oświadczenia majątkowego. W sprawie pożyczki prezesa PiS w ciągu 30 dni ma zapaść decyzja o ewentualnym wszczęciu śledztwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj