Dziennik Gazeta Prawana logo

Za aferą taśmową nie stoi szajka kelnerów? Sienkiewicz ma głos

7 sierpnia 2014, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bartłomiej Sienkiewicz
Bartłomiej Sienkiewicz/Wikipedia
"O aferze taśmowej wiem wystarczająco dużo, by powiedzieć: jeśli ktoś myśli, że to była szajka kelnerów, to się myli" - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz, jeden z bohaterów afery taśmowej.

Jego zdaniem "afera taśmowa pokazuje skłonność części opinii publicznej do histerii".

- przekonuje Bartłomiej Sienkiewicz w "Rzeczpospolitej".

W odpowiedzi na jedno z pytań, minister sugeruje, że wie o sprawie taśm wystarczająco dużo, by powiedzieć, że nie stoi za nimi "szajka kelnerów" -  tego wątku jednak nie rozwija.

Sienkiewicz dopytuje także rozmawiających z nim dziennikarzy, czy "mają listę spraw, za które jeszcze powinien przeprosić" - wskazują, że całej sprawie przeprosił opinię publiczną, właściwie tylko jeśli chodzi o słownictwo użyte w rozmowie z prezesem NBP Markiem Belką.

- uważa Sienkiewicz.

Ale szef MSZ odnosi się także do braku dymisji już po wybuchu afery taśmowej. - - wskazuje. 

Podkreśla przy tym, że ze spokojem czeka na ustalenia prokuratorów. A sam deklaruje "pełną współpracę w wyjaśnieniu wszelkich aspektów sprawy". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj