Biznesmen twierdzi, że o podsłuchach dowiedział się w 2013 i natychmiast informację o tym, iż restauracji Sowa i Przyjaciele przekazał służbom.
- powiedział Marek Falenta w RMF FM.
- stwierdził Falenta.
Biznesmen precyzuje, że wiedzę o możliwych podsłuchach przekazał funkcjonariuszom CBA we Wrocławiu i ABW w Legnicy. Falenta dodał, że zna nazwiska tych osób i przekaże je prokuraturze.
- powiedział biznesmen.
Falenta wyjaśnia, że spotykał się z ABW i CBA, bo posiada spółki w strategicznych sektorach Skarbu Państwa, w telekomunikacji. Dodał, że takich spotkań było 6 lub 7. Jego zdaniem informacja o podsłuchach trafiła jedynie do centrali CBA, bo .
- dodał Falenta.
Biznesmen wyjaśnia m.in., dlaczego 27 czerwca twierdził, że nie wiedział o podsłuchach i o wszystkim dowiedział się z "Wprost".
- powiedział Falenta.
- dodał.
- stwierdził biznesmen.
CZYTAJ TAKŻE: Sekstaśma córki biznesmena i byłego działacza PO. Nagrali ich kelnerzy>>>
WSZYSTKO O AFERZE PODSŁUCHOWEJ NA DZIENNIK.PL>>>