Minister obrony Antoni Macierewicz powiedział w sobotę: . W poniedziałek rzecznik Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej, który prowadzi tamtejsze śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej, Władimir Markin zamieścił komentarz na swoim koncie na Twitterze: . Markin dodał, że Rosja , jak Polska ".
Pytany w poniedziałek o tę wymianę zdań rzecznik polskiego MON oznajmił, że - powiedział Misiewicz.
Dodał, że podkomisja będzie się zajmowała również materiałami, które - jak powiedział - zostały ukryte przed opinią publiczną przez Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która w latach 2010-11 pod przewodnictwem ówczesnego szefa MSWiA Jerzego Millera badała katastrofę. - powiedział rzecznik MON.
Pytany, czy mówienie o terroryzmie nie było nadużyciem, Misiewicz odpowiedział: - dodał.
Rzecznik prezydenta Rosji Władimira Putina, Dmitrij Pieskow oświadczył w poniedziałek, że okoliczności katastrofy są dobrze znane i były przedmiotem oficjalnego śledztwa. - powiedział rzecznik Kremla. Według niego słowa polskiego ministra obrony - powiedział Pieskow.
Pytany o te reakcje Misiewicz oświadczył: . Pytany o zwrot wraku tupolewa i czarnych skrzynek rzecznik MON powiedział, że te rozmowy prowadzi MSZ. W sobotę szef MON, nawiązując do wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 2009 r. o ludobójstwie katyńskim powiedział, że . Zastrzegł, że nie wskazuje na , ale - jak mówił - .
Jak podkreślił Macierewicz, - dodał Macierewicz. 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi - 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. Polska delegacja udawała się na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.