Jak powiedział Ziobro, w sprawach dotyczących tych kwestii przesłano zawiadomienia do krakowskiej prokuratury regionalnej i tam podjęto już pierwsze czynności. Jak dodał, sprawa została podzielona na dwa śledztwa, które są ze sobą związane, ale "ze względów pragmatycznych uznano, że warto je prowadzić w dwóch postępowaniach".
- powiedział Ziobro na konferencji prasowej. Dodał, że jednym z wątków "jest również szeroko prowadzona inwigilacja dziennikarzy przez służby specjalne pod poprzednim kierownictwem".
Jak dodał Ziobro, wśród okoliczności, które mają zostać wyjaśnione, są m.in. kwestie, c.
mówił Ziobro o innych wątkach sprawy.
Ziobro nie wykluczył, że ustalenia w tych sprawach mogą być podstawą do dyskusji na temat zmiany prawa prasowego, "aby wzmocnić niezależność poszczególnych dziennikarzy" i by każdy miał gwarancje swobody przedstawiania faktów.
Dodał, że sednem sprawy jest, "czy te fakty miały miejsce i pozwalają przyjąć ocenę zachowań przedstawicieli ówczesnej władzy jako zachowania o charakterze przestępczym, które wykraczały poza zakres ich uprawnień i dawały podstawę, być może, do stawiania im zarzutów natury karnej odpowiedzialności przed sądem".