Wassermann zapowiedziała na konferencji prasowej po środowym posiedzeniu komisji, że po tym, gdy prokuratura dostarczy komisji akta, posłowie będą oceniali, jaki czas jest potrzebny do minimalnego zapoznania się z tymi materiałami. zaznaczyła.
Pytana, czy komisja przesłucha b. premiera Donalda Tuska, szefowa komisji powiedziała:
powiedziała Wassermann.
Oceniła też, że atmosfera na środowym, pierwszym merytorycznym posiedzeniu komisji, które było zamkniętym dla mediów, była bardzo dobra. - stwierdziła szefowa komisji śledczej. Wyraziła nadzieję, że kolejne posiedzenia komisji będą wyglądały podobnie.
Na początek prokuratura
Na posiedzeniu komisji posłowie mieli rozmawiać na temat toku prac oraz harmonogramie przesłuchań osób, które miałyby stawić się przed komisją.
powiedziała szefowa komisji.
Zapowiedziała, że posiedzenia komisji mają być prowadzone "w maksymalnie jawny sposób". mówiła Wassermann.
Zaznaczyła, że umożliwi to udział dziennikarzy w posiedzeniach komisji. dodała.
Wassermann zapowiedziała, że kolejne posiedzenie komisji śledczej odbędzie się w przyszłą środę.