Premier Beata Szydło poinformowała w środę na konferencji prasowej, że z rządu odwołany został minister finansów Paweł Szałamacha; nowym szefem MF będzie wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki, który ma łączyć oba stanowiska. Stanie też na czele nowo powołanego Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów. Premier zapowiedziała również utworzenie centrum analiz rozwojowych ośrodka planowania studiów strategicznych przy Kancelarii Premiera.
Powtórka z historii?
- powiedział Sawicki w środę na konferencji prasowej w Sejmie.
Poseł PSL powiedział, że Morawiecki został szefem dwóch resortów, a - jak zauważył - już wcześniej sam resort finansów był bardzo niesprawny. - podkreślił.
Sawicki zauważył też, że rząd przyjął w środę budżet, który został przygotowany przez ustępującego ministra - Pawła Szałamachę. - zaznaczył.
- przekonywał Sawicki.
Jak zauważył, komitet analiz rozwojowych, którego powołanie zapowiedziała premier, został zlikwidowany przez rząd PiS w latach 2005-2007. - ocenił poseł ludowców.
"Rząd Beaty Szydło to grupa rekonstrukcyjna, która udaje rząd"
tak zmiany w rządzie ocenił szef klubu PO Sławomir Neumann. Jak zauważył, w rządzie wciąż pozostają ministrowie Macierewicz i Ziobro.
- powiedział Neumann na środowej konferencji prasowej.
Jak ocenił, słowo "rekonstrukcja", używane przez premier Beatę Szydło przez wiele ostatnich dni, w wielu wypowiedziach "nabiera nowego znaczenia". - mówił szef klubu PO.
- dodał Neumann.
Jego zdaniem, to, co premier Szydło "zafundowała Polakom przez ostatnie dni, mówiąc o tym, że będzie głęboka zmiana, okazało się żartem". - zaznaczył polityk PO.
- powiedział Neumann.
- ocenił szef klubu PO.
Polityk wyraził żal, że to premier Beata Szydło przedstawiła zmiany w rządzie, "a nie osoba, która rzeczywiście podejmuje decyzje, czyli Jarosław Kaczyński".
Kukiz'15: powstało superministerstwo slajdów pod kierownictwem Morawieckiego
Rzecznik klubu Kukiz'15 Jakub Kulesza powiedział PAP, że w wyniku zmian w rządzie "powstało superministerstwo slajdów pod kierownictwem Mateusza Morawieckiego". Dodał, że Morawiecki "jak dotąd nie wprowadził żadnych zmian gospodarczych, a jedyne, co ujrzało światło dzienne to różnego rodzaju slajdy, plany, analizy i strategie".
- ocenił poseł.
Według niego nie można powiedzieć, że Morawieckiemu brakowało narzędzi, by wcielić swój plan w życie, bo pod kierowane przez niego ministerstwo podlegało wiele ważnych spółek skarbu państwa. "Pomimo tego plan Morawieckiego nie zaczął być wdrażany, a wyniki gospodarcze są coraz słabsze" - dodał Kulesza.
Wtórował mu wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15), który powiedział PAP, że Morawiecki miał rok na wdrożenie w życie przedstawionych przez siebie planów, a - jak przekonywał - nie zrobił właściwie nic.
Zdaniem Tyszki nominacja Morawieckiego na ministra finansów, to "koniec marzeń o jakiejkolwiek nawet namiastce dyscypliny budżetowej" i narażenie Polski na "eksperymenty gospodarcze".
- podkreślił Tyszka.
- podkreślił poseł Kukiz'15.
Petru: Nie dajmy się nabrać na pseudozmiany w rządzie
- tak odwołanie ministra finansów Pawła Szałamachy i przekazanie jego kompetencji wicepremierowi Mateuszowi Morawieckiemu ocenił lider Nowoczesnej Ryszard Petru.
Petru uważa, że Szałamacha "od dawna kompromitował urząd i siebie". - stwierdził Petru, który był w środę w Toruniu.
Ocenił, że wicepremier Morawiecki, który przejmuje kompetencje ministra finansów, dotychczas "znany jest z tego, że jest ministrem od slajdów". - powiedział lider Nowoczesnej.
Dodał, że tym, co naprawdę działo się w gospodarce, było obsadzanie przez "tysiące Misiewiczów" posad w spółkach Skarbu Państwa. Petru zaapelował do "wszystkich w Polsce", aby zgłaszali "tego typu sytuacje" do Nowoczesnej.
- powiedział Petru.
- powiedział Petru.
Ocenił, że "najgorsi ministrowie" dalej są w rządzie premier Beaty Szydło. "Żadnej wielkiej zmiany nie było, a państwem rządzi z +tylnego siedzenia+ cały czas Jarosław Kaczyński" - dodał lider Nowoczesnej.
Jego zdaniem, "jedyną osoba, która mogłaby zostać w rządzie" jest minister cyfryzacji Anna Streżyńska, a inni ministrowie nadają się - mówił Petru - do wymiany.
Przekonywał, że premier Szydło nie podejmuje samodzielnie decyzji. - mówił szef Nowoczesnej.
To - według niego - łączy Szałamachę z Morawieckim, który "kiedyś powiedział, że 500 plus jest na kredyt". "Od jednego kredytobiorcy to drugiego przenosimy kompetencje, ale to nic nie zmienia oprócz tego, że stwarza wrażenie zmiany" - ocenił Petru.
PiS: Robocze zmiany w rządzie służą osiągnięciu lepszych wyników
- podkreślił w środę szef klubu PiS, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Dodał, że zmiany te mają służyć osiągnięciu "jeszcze lepszych wyników niż dotąd".
- podkreślił Terlecki na konferencji prasowej w Sejmie.
Według niego wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki obejmując również stanowisko ministra finansów bierze na siebie ogromną odpowiedzialność za całą sferę gospodarczą.
- podkreślił wicemarszałek.
Rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek podkreśliła, że dziwią ją komentarze dotyczące zmian w rządzie. - zauważyła.
- dodała posłanka.
Jak oceniła, rząd PiS to rząd ludzi kompetentnych i uczciwych. - powiedziała Mazurek.
- zapowiedziała rzeczniczka klubu PiS.