"Ja się nie dziwię ministrom obrony narodowej Francji i Niemiec, nie
dziwię się opinii publicznej, że nikt z Macierewiczem nie chce
rozmawiać. Jeśli ktoś pani powie: "tak zgadzam się", a po 15 dniach
mówi: "nie", no to mają takiego człowieka za niepoważnego" - powiedział
Ryszard Kalisz. Skomentował w ten sposób zamieszanie wokół wycofania się
MON z zakupu francuskich helikopterów wojskowych caracal.
Ministrowie obrony narodowej Francji i Niemiec wysłali do Antoniego Macierewicza list, w którym zerwane negocjacje ws. zakupu caracali nazywają "dużym krokiem w tył" dla trójstronnego partnerstwa i obrony europejskiej.
- podsumowała Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane
Zobacz
|