Jacek Sasin odniósł się w ten sposób do kolizji, do której doszło w środę na drodze krajowej nr 10 w Lubiczu Dolnym k. Torunia, z udziałem, samochodu, w którym jechał szef MON. W kolizji uczestniczyło osiem pojazdów, w tym dwa z kolumny Żandarmerii Wojskowej. Macierewicz, który wracał z sympozjum "Oblicza dumy Polaków", zorganizowanego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, nie ucierpiał. Szef MON przesiadł się do innego samochodu i wrócił do Warszawy.
W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie poseł PiS ocenił, że to był - podkreślił Sasin.
Poseł pytany przez dziennikarzy, czy nie uważa, że Macierewicz ma specjalne względy, poruszając się w kolumnie Żandarmerii Wojskowej w celach prywatnych, odpowiedział: . Ocenił, że to są decyzje BOR, które
Poseł PiS podkreślił również, że . Sasin przekonywał, że - stwierdził Sasin.