– dodaje parlamentarzysta z klubu Kukiz’15.
Dyscyplina „kukizowców” jest Jarosławowi Kaczyńskiemu niezbędna, jeśli chciałby wprowadzić ten plan w życie. Opozycję reprezentują dwie marszałkinie – Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) i Barbara Dolniak (Nowoczesna). Jednak do ich odwołania PiS samo ma za mało sejmowych szabel. Stąd propozycja złożona Kukizowi, o której pisze „Gazeta Wyborcza”.
Pomysł współpracy z Prawem i Sprawiedliwością spotkał się jednak z mieszanym przyjęciem. Niektórzy członkowie klubu wyrażali obawy, że w ten sposób Kukiz sam sprowadzi się do roli i przypominali, że podobna koalicja skończyła się dla Samoobrony polityczną śmiercią. Rozmówca „Wyborczej” twierdzi jednak, że Kukiz umówił się już z Kaczyńskim na .
Według informacji, do jakich dotarli dziennikarze, uczestnicy wtorkowego spotkania klubu usłyszeli ostrzeżenie od lidera. Za wyłamanie się z dyscypliny w czasie głosowania nad odwołaniem Kidawy-Błońskiej i Dolniak posłów ugrupowania Pawła Kukiza mają spotkać .
Paweł Kukiz zapytany w rozmowie z radiem RFM o doniesienia o jego porozumieniu z Jarosławem Kaczyńskim, odparł: - .