Na uwagę dziennikarza, że Jarosław Gowin przyznał, że były takie plany. - mówił wicepremier. Według Gowina PiS przygotowywało Antoniego Macierewicza i jego współpracowników szefa MON.
Na pytanie, czy uważa, że działalność szefa MON odpowiedział, że wzajemne recenzowanie się ministrów byłoby fatalnym zwyczajem.
Dopytywany, czy w zapleczu politycznym rządu dojrzewa myśl do tego, że odpowiedział: - podkreślił
Wicepremier był też pytany o dymisję dr. Wacława Berczyńskiego z kierowania podkomisją do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. - odparł. - powiedział Gowin.
Gowin pytany, czy dziś efekty działalności Berczyńskiego m.in. w podkomisji do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej stoją pod znakiem zapytania odpowiedział: "Niektórzy politycy, a tym bardziej niektórzy eksperci pod gradem przenikliwych pytań dziennikarskich czasami mówią o jedno, dwa zdania za dużo".
Minister nauki i szkolnictwa wyższego był również pytany 910 tys. podpisów zebranych pod wnioskiem o przeprowadzenia referendum w sprawie reformy oświaty. Gowin ocenił, że - zaznaczył. - dodał.
Wicepremier Gowin pytany w Radiu Zet czy odpowiedział, że nie. e - mówił. Dopytywany, czy zagłosowałby za projektem w jego dzisiejszym kształcie odpowiedział twierdząco. - zaznaczył.
- dodał. Gowin podkreślił, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro częściowo uwzględnił jego zastrzeżenia.
- ocenił Gowin.