Kaczyński był jednym z gości TVP Info, programu "U źródeł III RP. Nocna Zmiana". Odnosił się do odwołania rządu Jana Olszewskiego, czego dotyczył wyemitowany w programie dokument Jacka Kurskiego i Michała Balcerzaka "Nocna Zmiana".
Prezes PiS podkreślił, że już pierwsze decyzje b. prezydenta Lecha Wałęsy - wymienił tu m.in. podtrzymanie na stanowisku ówczesnego ambasadora w Moskwie, "pokazywały, że stawia on na to, by w Polsce ukształtował się system, w którym Polska zachowa jakieś związki z Rosją". - - powiedział Kaczyński.
Dodał, że jego zdaniem Wałęsa wyobrażał sobie "ten ustrój". - - zaznaczył.
Lider PiS ocenił, że "wszyscy, którzy poparli Lecha Wałęsę w starciu z Tadeuszem Mazowieckim, pomylili się". - powiedział.
Pytany czy nie sądzono, że b. prezydent "będzie zakładnikiem swoich własnych teczek", Kaczyński powiedział, że wiedza była, ale "nie tak precyzyjna". - - powiedział.
Kaczyński dodał, że w styczniu 1991 r. widział listę Andrzeja Milczanowskiego - jak sprecyzował - tę "jak się wydaje prawdziwą". - podkreślił.
Odnosząc się bezpośrednio do rządu Olszewskiego lider PiS podkreślił, że "sił zainteresowanych jego obaleniem było bardzo wiele". - - mówił.
Dodał, że jego zdaniem "druga strona nie była zainteresowana zmianami w Polsce, trwaniem tego systemu, który wtedy się kształtował".
- - mówił.
Kaczyński dopytywany, kto się cieszył z "nocnej zmiany" powiedział: -
Podkreślił też, że jego zdaniem lustracja "do końca nikomu się nie udała". - - ocenił.
Dodał, że rząd Olszewskiego musiał upaść bo był radykalnie mniejszościowy. - powiedział.
W nocy z 4 na 5 czerwca 1992 r. Sejm udzielił wotum nieufności rządowi Jana Olszewskiego. Bezpośrednią przyczyną jednego z najpoważniejszych kryzysów polskiej demokracji po 1989 r. stała się sprawa lustracji przeprowadzanej przez ówczesnego szefa MSW Antoniego Macierewicza. 4 czerwca 1992 r. min. Macierewicz przekazał przewodniczącym wszystkich klubów parlamentarnych listę zawierającą nazwiska ministrów, posłów, senatorów i kilku wysokich rangą urzędników kancelarii prezydenta, umieszczonych w rejestrach współpracowników organów bezpieczeństwa PRL.
W sumie znalazły się na niej 64 osoby. Na oddzielnej liście, którą otrzymali prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, I prezes Sądu Najwyższego i prezes Trybunału Konstytucyjnego były nazwiska prezydenta Lecha Wałęsy i marszałka Sejmu Wiesława Chrzanowskiego.
Działania Macierewicza były realizacją uchwały lustracyjnej przyjętej przez Sejm 28 maja 1992 r. Zobowiązywała ona ministra spraw wewnętrznych do tego, ażeby podał do 6 czerwca 1992 r. "pełną informację na temat urzędników państwowych od szczebla wojewody wzwyż, a także senatorów, posłów, a do dwóch miesięcy – sędziów, prokuratorów, adwokatów oraz do sześciu miesięcy – radnych gmin i członków zarządów gmin, będących współpracownikami Urzędu Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w latach 1945-1990".
Po północy, czyli już 5 czerwca, Sejm poparł wniosek o wotum nieufności dla rządu Olszewskiego. Za jego przyjęciem głosowało 273 posłów m.in. z Unii Demokratycznej, Kongresu Liberalno-Demokratycznego, Polskiego Programu Gospodarczego, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Konfederacji Polski Niepodległej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Przeciwko 119 – ze Zjednoczenia Chrześcijańsko– Narodowego, Porozumienia Centrum, Porozumienia Ludowego i „Solidarności”. Tego samego dnia Sejm powołał na stanowisko prezesa Rady Ministrów Waldemara Pawlaka.