Dziennik Gazeta Prawana logo

TVP Info publikuje nowe nagrania z podsłuchów w warszawskiej restauracji. Naczelny "Gazety Polskiej" chce komisji śledczej

9 czerwca 2017, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Ks. Kazimierz Sowa
Ks. Kazimierz Sowa/AKPA
Zmiany kadrowe w spółkach Skarbu Państwa, w tym wejście do zarządu energetycznej spółki Tauron b. ministra skarbu Aleksandra Grada to jeden z wątków na nagraniach z restauracji „Sowa & Przyjaciele”, które opublikowało w piątek TVP Info.

Na nagraniach słychać głosy: ówczesnego ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego; b. rzecznika rządu Pawła Grasia; byłego już wtedy szefa Biura Ochrony Rządu, generała Mariana Janickiego; biznesmena Jerzego Mazgaja i księdza Kazimierza Sowy.

Ks. Kazimierz Sowa mówi na nagraniu m.in. o ministrze skarbu w latach 2007-2011 Aleksandrze Gradzie: ". Z relacji Sowy wynika, że Grad miał mu mówić:

- mówił też Sowa.

Według TVP Info rozmowa odbyła się najprawdopodobniej 7 lutego 2014 r. 31 stycznia, tuż po przyjęciu przez rząd programu Polskiej Energetyki Jądrowej, Grad zrezygnował z szefowania spółką PGE EJ1, powołanej do przygotowania i budowy elektrowni atomowej. Od 1 lutego zasiadał już w radzie nadzorczej Tauronu.

W dalszej części rozmowy Sowa powiedział, że

10 lutego 2014 r. Aleksander Grad został delegowany z RN do zarządu Tauronu, natomiast 17 marca po upłynięciu trzyletniej kadencji, zmianie uległ zarząd spółki. W nowym składzie Grad został wiceprezesem ds. korporacyjnych. Ten zarząd Tauronu pracował do 1 października 2015 r., kiedy to trzech członków zostało odwołanych, a dwóch złożyło rezygnację. Powodem był konflikt z ministerstwem skarbu, kierowanym wówczas przez Andrzeja Czerwińskiego, wokół kopalni Brzeszcze. Zarząd Tauronu nie chciał przejąć kopalni na warunkach, jakich oczekiwało MSP.

Nowe nagrania z podsłuchów w „Sowa & Przyjaciele”. W spotkaniu uczestniczyli m.in. P. Graś, M. Janicki i ksiądz Sowa https://t.co/HtnH12MQVj

TVP Info (@tvp_info) 9 czerwca 2017

Ks. Sowa na nagraniu pytał też ówczesnego ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego: Karpiński odpowiedział .

Sowa mówił natomiast dalej:

W lutym 2014 r. media opisały Krakchemie S.A., firmy zajmującej się obrotem artykułami chemicznymi. Przewodniczącym rady nadzorczej spółki jest Jerzy Mazgaj. Sekretarzem rady nadzorczej był ks. Kazimierz Sowa, a Marian Janicki członkiem zarządu.

Sakiewicz chce komisji śledczej ws. słów o "zniszczeniu" Gazety Polskiej

Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz chce powołania komisji śledczej po opublikowaniu w TVP Info kolejnych nagrań z podsłuchu restauracji "Sowa i Przyjaciele". Na nagraniu słychać rozmowę, w której - według Sakiewicza - jest mowa o "zniszczeniu" jego gazety.

W części opisanych przez TVP Info nagrań redakcja przytacza fragment dialogu między biznesmenem Jerzym Mazgajem i ks. Kazimierzem Sową. Według oświadczenia Sakiewicza z tych nagrań wynika, że umawiano się na "zniszczenie" jego tytułu.

- stwierdza Sakiewicz.

- pisze Sakiewicz. W jego ocenie

– powiedział Sakiewicz w oświadczeniu umieszczonym na stronach GP.

Na opublikowanym przez TVP Info nagraniu słychać fragment dialogu dwóch osób - według TVP Info są to biznesmen Jerzy Mazgaj i ks. Kazimierz Sowa - którzy mówią o publikacji "Gazety Polskiej" dotyczącej biznesmena i jego wizyty w Baku. - mówi m.in. ks. Sowa.

Ks. Sowa: Na nagraniu emocjonalnie odniosłem się do artykułu o Jerzym Mazgaju

W rozmowie z „Gościem Niedzielnym” ks. Kazimierz Sowa podkreślił, że ujawnione przez TVP Info nagrania pochodzą z jego prywatnych spotkań z ludźmi, których zna od lat 90.

- mówi Sowa.

Zaznaczył, że mówiąc o „Gazecie Polskiej” nie miał na myśli doprowadzenia jej do upadku, tylko obronę Jerzego Mazgaja po atakującym go artykule. wyjaśnił. - dodał duchowny w rozmowie z Wirtualną Polską.

Zgodził się natomiast z oceną, że ujawnienie takich rozmów księdza z politykami jest niekorzystne wizerunkowo. - przyznał ks. Kazimierz Sowa.

"Sowa & Przyjaciele"

O restauracji "Sowa & Przyjaciele" stało się głośno w związku ze sprawą nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Nagrano m.in. ówczesnych szefów: MSW - Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ - Radosława Sikorskiego, resortu infrastruktury - Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę, szefa CBA Pawła Wojtunika. W sumie, podczas 66 nielegalnie nagranych spotkań, utrwalono rozmowy ponad stu osób; prokuraturze udało się ustalić tożsamość 97.

Ujawnione w mediach nagrania wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska. We wrześniu 2015 r. do sądu trafił akt oskarżenia ws. trzech osób: biznesmena Marka F. dwóch kelnerów Konrad Lassoty i Łukasza N oraz współpracownika F. Krzysztofa R.

W grudniu F. został skazany nieprawomocnie na 2,5 roku więzienia bez zawieszenia, kelner Konrad L. i Krzysztof R. na 10 miesięcy w zawieszeniu i grzywny. Sąd odstąpił od ukarania drugiego z kelnerów, który pomagał śledczym. N. zeznawał, że to Marek F. za pieniądze zlecał nagrywanie rozmów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj