W sobotę w Przysusze na Mazowszu odbyła się druga część kongresu PiS oraz konwencja Zjednoczonej Prawicy. - - mówił prezes PiS. Podkreślał, że reforma sądów jest kwestią fundamentalną, chwalił zmiany dotyczące spraw społecznych i apelował o szybszą realizację programu Mieszkanie Plus.
Również w sobotę odbyła się Rada Krajowa PO. Grzegorz Schetyna przekonywał, że Polacy mają do wyboru dwie wizje: "".
Brudziński był pytany w TVN24 o ocenę wystąpień liderów PiS i PO. - - powiedział.
Brudziński został również spytany, dlaczego podczas kongresu PiS nie przemawiała premier Beata Szydło. - - ironizował polityk. Dodał, że Szydło jest "". - - zaznaczył.
Jak zauważył, sobotni kongres był kongresem programowym, a nie wyborczym. - powiedział Brudziński.
Abonament RTV, co dalej?
Wiceprezes PiS był też pytany o dalsze losy ustawy abonamentowej. 8 czerwca większość posłów opowiedziała się podczas głosowania w Sejmie za dalszymi pracami nad rządowym projektem nowelizacji ustawy abonamentowej oraz nad projektem PSL dotyczącym likwidacji tej opłaty.
- Zrobimy wszystko, żeby media publiczne miały stabilne finansowanie i żeby było to takie finansowanie, które będzie również akceptowalne przez tych, którzy są głównymi odbiorcami - odparł polityk. Dodał, że jest to projekt ministerstwa kultury. - - oświadczył.
Zgodnie z projektem rządowym poprawa poboru opłat abonamentowych ma nastąpić dzięki włączeniu dostawców telewizji płatnej (operatorów sieci kablowych i platform satelitarnych) do procesu rejestracji odbiorników oraz identyfikacji ich użytkowników.
Projekt przewiduje, że czynności związane z rejestracją odbiorników, poborem opłat, kontrolą abonamentową i weryfikowaniem zwolnień realizowane będą nadal przez Pocztę Polską. Projekt zakłada też, że Poczta Polska będzie mogła skierować do dostawców usług telewizji płatnej zapytanie dotyczące poszczególnych klientów, by ustalić obowiązek zarejestrowania przez nich odbiornika.
Ryszard Czarnecki: Morawiecki wystąpił po prezesie, bo odpowiada za gospodarkę
Czarnecki był w poniedziałek w Radiu Zet pytany, dlaczego podczas sobotniego kongresu PiS nie było wystąpienia premier Beaty Szydło, natomiast wystąpił wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.
- - tłumaczył Czarnecki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.
Ponieważ przemówienie polityczne, dodał, wygłosił prezes, premier nie zabierała głosu. - - zaznaczył.
Czarnecki podkreślił jednocześnie, że Beata Szydło jest Prezesem Rady Ministrów jednego z pięciu krajów europejskich "i dalej będzie". Dodał zarazem, że w PiS "". - To widać, słychać i czuć - mówił.
Dopytywany, czy nie jest tak, że numerem dwa jest coraz bardziej Morawiecki, Czarnecki odpowiedział: "".
Pytany, czy szef MSWiA Mariusz Błaszczak miałby przejąć kontrolę nad służbami specjalnymi kosztem Mariusza Kamińskiego, bo taki wniosek można by wyciągać z przemówienia prezesa Kaczyńskiego, Czarnecki wyjaśnił, że Błaszczak odpowiada i ma dalej odpowiadać za służby, ale mundurowe. - - podkreślił europoseł PiS.
Porównanie Mariusza Kamińskiego do Maximiliana Robespierre'a w wystąpieniu prezesa wynikało z tego, że koordynator służb jest, według Jarosława Kaczyńskiego, tak samo nieprzekupny i ideowy jak przywódca Rewolucji Francuskiej - ocenił Czarnecki.
- - powiedział europoseł.
Zapewnił zarazem, że gilotyna nad głową ministra Mariusza Kamińskiego nie wisi. - - przekonywał.
Natomiast nawiązanie przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego do kwestii reparacji wojennych do Niemiec Czarnecki nazwał "". Dodał, że "", iż Polska będzie nią grała.