Spotkanie PO z przedstawicielem KRS odbyło się w przerwie prac Senatu; marszałek Stanisław Karczewski zaproponował w piątek wprowadzenie do porządku obrad nowelizacji ustaw: o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o ustroju sądów powszechnych.
- powiedział senator PO Klich na spotkaniu z rzecznikiem KRS. Deklarował, że senatorowie PO zrobią wszystko, żeby Senat nie uchwalił tych zmian.
Do nowelizacji ustaw i do projektu ustawy o Sądzie Najwyższym krytycznie odniósł się rzecznik KRS. Jak powiedział sytuacja jest "niezwykle trudna i bezprecedensowa". - - mówił.
Podkreślił, że KRS jest współtwórcą europejskiej organizacji, która zrzesza Krajowe Rady Sądownictwa. - - stwierdził Żurek.
Jak mówił, nowela ustawy o KRS ma na celu jej upolitycznienie. - - powiedział Żurek.
Podkreślił, ze KRS stoi na straży niezależności sędziów, niezawisłości sędziowskiej. Jak powiedział Żurek "co jakiś czas z różnych gremiów czy to ze strony prokuratury, czasem ze strony polityków, pojawiają się naciski na sędziów w konkretnych sprawach". KRS - jak wyjaśnił - przyjmuje różnego rodzaju pisma i skargi i ewentualnie interweniuje.
Jak przekonywał też, wprowadzenie dwóch izb w KRS może grozić, że rada nie będzie zajmować stanowiska. - - powiedział Żurek.
- - powiedział Żurek.
Ocenił, że jeżeli "przejdzie w sposób bezrefleksyjny" projekt ustawy o SN, tak jak ustawy o KRS i usp, to może się okazać, że to będzie "narzędzie do usuwania sędziów myślących niezależnie".
Wystąpienie rzecznika przyjęte zostało przez senatorów PO brawami. - - mówił przewodniczący Klich.
Żurek podkreślił, że dotkliwie odczuwa zarzuty o nierozliczenie się środowiska sędziowskiego z okresem komunistycznym. - - mówił. Podkreślił, że jego samego boli wikłanie w system komunistyczny, bo urodził się w 1970 r., w szkole średniej brał udział w nielegalnej organizacji niepodległościowej. - - dodał.