- - powiedział na konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz.
Ocenił, że te ustawy nie usprawnią działania sądów, bo, jak stwierdził, zmniejsza się ilość sędziów. - - dodał prezes PSL.
W Muninie Kosiniak-Kamysz wziął udział w 80. rocznicy Wielkiego Strajku Chłopskiego, który objął głównie Małopolskę, zginęło w nim ponad 40 osób.
Prezes PSL nawiązując do tej rocznicy stwierdził wręcz, że widzi pewną analogię do tamtych wydarzeń. - - zaznaczył.
Ustawa o SN - wraz z uchwalonymi wcześniej ustawami o Krajowej Radzie Sądownictwa i o ustroju sądów powszechnych - czeka na podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Rzecznik prasowy prezydenta Krzysztof Łapiński powiedział w sobotę, że podwójny zapis dotyczący procedury wyboru I prezesa Sądu Najwyższego w przyjętej przez Sejm i Senat ustawie o SN jest według prezydenta naruszeniem zasad prawidłowej legislacji.
"Drobna pomyłka" w ustawie o Sądzie Najwyższym wymaga szybkiej nowelizacji; Senat może ją przedstawić na lipcowym posiedzeniu - napisał w sobotę na Twitterze marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
Chodzi o art. 12. i 18. przyjętej przez Senat bez poprawek w nocy z piątku na sobotę ustawy o SN, z których jeden mówi, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego przedstawia prezydentowi RP pięciu kandydatów na I prezesa Sądu Najwyższego, spośród sędziów SN w stanie czynnym, a drugi, że do kompetencji Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN należy "dokonywanie wyboru trzech kandydatów" na stanowisko I prezesa SN oraz przedstawienie ich prezydentowi.