Zdaniem Dudy wspólne obchody zbliżającej się 37. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych - "że będziemy wspólnie świętowali, że będzie spokój" - są niemożliwe. Jak ocenił, plany KOD i Obywateli RP na zorganizowanie 31 sierpnia wiecu pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców z udziałem Lecha Wałęsy i Władysława Frasyniuka, to "bezczelna prowokacja".
- - powiedział Duda.
Do tej pory, jak podkreślił, to NSZZ "S" celebrowało wszystkie uroczystości. - - zaznaczył.
Okolice Pomnika Poległych Stoczniowców to, jak zauważył przewodniczący "S", dla związkowców miejsce święte. - - dodał.
- - powiedział Duda.
Przewodniczący Komitetu Obrony Demokracji Krzysztof Łoziński zdaniem Dudy "ma swoje zasługi dla Solidarności". Ale, jak zaznaczył, "Judasz też był kiedyś apostołem". - - podkreślił.
Dudę dziwi, że zaproszony na obchody organizowane przez KOD i Obywateli RP Lech Wałęsa "daje się manipulować i wykorzystywać". - - zauważył szef "S".
- - podkreślił Duda.
Centralne uroczystości 31 sierpnia, jak przypomniał, w tym roku odbędą się w Lubinie. - - powiedział szef "S". - - dodał Piotr Duda.