mówił gość Radia ZET, prezydent Słupska Robert Biedroń, parafrazując Lecha Wałęsę. dodał.
Jego zdaniem "opozycja nie potrafi się pozbierać". - Dostaje obuchem po głowie, bo żyła w mentalności, że nie da się wprowadzić 500+, wprowadzić realnych reform sądowych. Poruszają się trochę jak dziecko we mgle - uważa Biedroń.
– apeluje gość Radia ZET.
Pytany o to, czy zamierza zakładać nową partię, odpowiada: „Zobaczymy, my też możemy”.
Pytany przez Konrada Piaseckiego o start w wyborach prezydenckich w 2020 roku, Biedroń mówi, że "Słupska na razie zdradzać nie zamierza". komentuje. Jego zdaniem bycie prezydentem miasta „jest bardziej sexy”, niż bycie prezydentem kraju. Dodaje jednak, że „sam Biedroń na białym koniu tego nie rozwiąże". mówi Biedroń.
Ustawy o KRS i SN? Zdaniem Roberta Biedronia nie jest ważne, czy projekty są Andrzeja Dudy, PiS, czy opozycji., bo ważne, by były konstytucyjne. uważa gość Radia ZET. mówi prezydent Słupska. Kolejne protesty? – ocenia Biedroń. Jego zdaniem cała klasa polityczna niewiele zrobiła, by uwrażliwić społeczeństwo, dlatego „tak łatwo oddać sądy, przekupić społeczeństwo za 500+ i odebrać im wolność”. - komentuje gość Konrada Piaseckiego. Dodaje, że czuje „odrazę” do rządzących za to, że można uprawiać taką politykę, która nie ma nic wspólnego z demokracją.