Dziennikarze pytali Tuska m.in., czy wspiera porozumienie KE z Polską w sprawie praworządności, czy stara się je zablokować.
- oświadczył Tusk.
- zaznaczył przewodniczący Rady Europejskiej.
Tusk: Sugestie, że chcę zablokować porozumienie z KE są absurdalne
- mówił Tusk.
- powiedział Tusk dziennikarzom w Parlamencie Europejskim.
Dodał, że są wystarczające powody, aby wierzyć, że porozumienie z KE będzie możliwe. - dodał.
- zaznaczył Tusk.
"Tusk rozpowiada po Brukseli, że PiS go aresztuje i jego syna także"
W rozmowach, które mają doprowadzić do wycofania wobec Polski art. 7 Traktatu UE, może zaszkodzić Donald Tusk - pisała korespondentka RMF FM z Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon.
Według niej Donald Tusk ma mieć najmniej chłodne podejście do sprawy ewentualnego porozumienia z KE.
- ujawnił jeden z polskich dyplomatów. Inny z rozmówców w Brukseli stwierdził natomiast, że "Tusk rozpowiada po Brukseli, że PiS go aresztuje i jego syna także". To oczywiście nie tworzy dobrej atmosfery wokół Polski, ale jak komentuje jeden z rozmówców RMF FM - "sprawa Gawłowskiego mogła pobudzić wyobraźnię".
W tej sprawie mogą jednak pojawić się niespodziewane konsekwencje ponieważ na 23 kwietnia (a więc pod koniec rozmów w sprawie porozumienia z KE) Tusk jest wezwany jako świadek w procesie Tomasza Arabskiego, sądzonego za niedopełnienie obowiązków przy organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 roku.
Wezwanie Tuska, choć zaplanowane dużo wcześniej (informacje o tym została podana w styczniu), może zostać odebrane w Brukseli jako "nękanie" przewodniczącego Rady Europejskiej przez PiS i zaszkodzić ewentualnemu porozumieniu z KE.