Dziennik Gazeta Prawana logo

Iwulski odpowiada "GPC": W stanie wojennym orzekałem w jednej sprawie politycznej, chciałem uniewinnień

9 lipca 2018, 17:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sędzia Józef Iwulski
Sędzia Józef Iwulski/PAP
W stanie wojennym w pierwszej instancji ws. politycznych orzekałem w jednej sprawie, w której orzeczono kary więzienia; złożyłem zdanie odrębne za uniewinnieniem wszystkich oskarżonych - oświadczył w poniedziałek prezes Sądu Najwyższego Józef Iwulski.

"W innych przywoływanych sprawach nie wykluczam, że mogłem orzekać w postanowieniach incydentalnych tzn. niewiążących się z rozstrzygnięciem o kwestii odpowiedzialności karnej, np. dotyczących wyłączenia sędziego, przekazania sprawy do innego sądu, zawieszenia postępowania" - dodał sędzia Iwulski w swym oświadczeniu zamieszczonym na stronie SN.

W zeszłym tygodniu "Gazeta Polska Codziennie" podała, że sędzia Iwulski był w składzie orzekającym, który w 1982 r. skazał działaczy opozycji niepodległościowej. Gazeta powołała się na materiały archiwalne IPN, które mają wskazywać na orzeczenia w sprawach dotyczących opozycji wydawane w latach stanu wojennego przez ppor. Józefa Iwulskiego, sędziego sądów wojskowych w Krakowie i Warszawie.

"Po ukończeniu studiów zostałem powołany na rok do służby wojskowej w ramach Szkoły Oficerów Rezerwy, po zakończeniu której otrzymałem stopień podporucznika. W czasie stanu wojennego orzekałem w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Podgórza w Krakowie w wydziale cywilnym" - napisał Iwulski w oświadczeniu odnoszącym się do ostatnich publikacji dotyczących jego orzekania w okresie stanu wojennego.

Jak dodał, od 1 lipca 1982 r., a "być może od 1 sierpnia 1982 r.", został powołany do czynnej służby wojskowej i skierowany do Wojskowego Sądu Garnizonowego w Krakowie, w którym jako sędzia orzekał przez sześć miesięcy - "do końca grudnia 1982 r., a być może do 31 stycznia 1983 r.".

"Orzekałem w różnych sprawach wojskowych (np. samowolne oddalenia), a najwięcej w sprawach o porzucenie pracy w zakładach zmilitaryzowanych. Według stanu mojej pamięci - po 36 latach - w składzie wyrokującym w pierwszej instancji w sprawach politycznych, orzekałem w jednej sprawie, w której orzeczono bezwzględne kary pozbawienia wolności. Była to sprawa (...), w której 3 grudnia 1982 r. skazano cztery osoby za przestępstwo z art. 48 dekretu o stanie wojennym (rozpowszechnianie nielegalnych wydawnictw), a jedna osoba została uniewinniona" - napisał Iwulski.

Jak podkreślił: "Do wyroku tego złożyłem zdanie odrębne za uniewinnieniem wszystkich oskarżonych". Dodał, że fakt ten został później odnotowany w publikacji Marii Stanowskiej i Adama Strzembosza pt. "Sędziowie warszawscy w czasie próby 1981-1988".

"W tym zdaniu odrębnym podniosłem konieczność zastosowania konstrukcji ustawy względniejszej (co prowadziło do uznania braku znamion czynu zabronionego) oraz twierdziłem o braku dostatecznych dowodów popełnienia czynu. W mojej ocenie zdanie odrębne zostało w znacznej części uwzględnione w uzasadnieniu wyroku (rehabilitacyjnego) Sądu Najwyższego z 26 lutego 1993 r., w którym wszyscy oskarżeni zostali uniewinnieni" - zaznaczył sędzia Iwulski.

Jak podkreślił: "Sprawę tę dobrze pamiętam, gdyż złożenie zdania odrębnego łączyło się ze znacznym stresem".

"GPC": Sędzia Iwulski działał w PZPR, jego żona w SB

Sędzia Józef Iwulski, członek PZPR do 1989 r., powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na p.o. I prezesa SN w miejsce Małgorzaty Gersdorf, wydawał wyroki w sprawach z okresu stanu skazywano opozycjonistów – czytamy w piątkowej "Gazecie Polskiej Codziennie". 

Gazeta dodaje, że żona Iwulskiego w tym samym czasie "pełniła funkcje w ważnych pionach komunistycznej Służby Bezpieczeństwa".

- pisze "GPC". - czytamy.

Gazeta podaje również, że żona ówczesnego sędziego z krakowskich sądów Anna Iwulska była oficerem SB od początku lat 70. do drugiej połowy lat 80. - czytamy.

"GPC" dodaje, że Iwulska w latach 70. służyła też m.in. w sekcji fotografii, która zajmowała się m.in. robieniem zdjęć działaczom niepodległościowym tropionym przez Służbę Bezpieczeństwa. - pisze gazeta.

- czytamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj